Dwa pomysły na jesienne potrawy z nutą czosnku

 

Jesień to czas intensywnych kolorów w naturze i wyrazistych, rozgrzewających smaków na naszych talerzach. Kiedy temperatury za oknem nie są już tak zachęcające jak podczas letnich miesięcy, zaczynamy poszukiwać odrobiny ciepła w szafce z przyprawami oraz w sklepach na stosikach z warzywami. Dynie, bakłażany, wszelkiego typu strączkowe i aromatyczny czosnek to najlepsi towarzysze chłodnych, jesiennych wieczorów.

Czosnek poza intensywnym smakiem, którego nie może zabraknąć w wielu potrawach, ma też szereg niezwykłych właściwości. Regularnie spożywany może wpływać na zwiększenie zdolności obrony organizmu przed infekcjami oraz bakteriami – nie bez przyczyny nazywany jest naturalnym antybiotykiem. Co więcej, jest bogaty w antyoksydanty, które między innymi spowalniają procesy starzenia. To tylko niektóre z jego szczególnych właściwości, ale jedno jest pewne – czosnek warto jeść jak najczęściej!

Dynia i czosnek, czyli duet idealny

Czy dynię możemy połączyć z czosnkiem? Oczywiście! Jedną z największych zalet dyni jest jej uniwersalny charakter. Pasuje niemal do wszystkiego – od słodkich wypieków przez pikantne indyjskie curry, po kremowe zupy i placki. Wyróżnia ją także fakt, że smakuje równie wspaniale w pojedynkę, grając na talerzu główną rolę. To wspaniałe warzywo jest też skarbnicą wielu witamin, minerałów, błonnika, a także posiada właściwości antyoksydacyjne. Nic tylko jeść! Poniżej przedstawiamy przepis na doskonałą pieczoną dynię, która zadowoli nawet najbardziej wymagające kubki smakowe.

Do przygotowania tego dania najlepiej sprawdzi się odmiana Hokkaido, ponieważ posiada ona wyjątkowo miękką skórkę, która po upieczeniu nadaje się do jedzenia. Piekarnik nagrzewamy do około 190 stopni. Zaczynamy od pokrojenia dyni w półksiężyce. W miseczce łączymy ze sobą składniki marynaty: 1/3 szklanki oliwy z oliwek, sól, pieprz oraz dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę. Tak przygotowaną mieszanką dokładnie smarujemy dynię z każdej strony. Kawałki dyni rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia – najlepiej tak, żeby się ze sobą nie stykały i pieczemy do miękkości i lekkiego zarumienienia. W czasie, kiedy dynia się piecze, przygotowujemy sos z Majonezu Kieleckiego z czosnkiem i jogurtu naturalnego w proporcjach 2:1, soli oraz pieprzu. Tak przyrządzony dip będzie idealnym uzupełnieniem dla delikatnego smaku pieczonej dyni. Smacznego!

Kulinarna podróż na Bliski Wschód

Baba ghanoush to bardzo popularny przysmak kuchni arabskiej. Wykonana z bakłażanów pasta to doskonała propozycja do przygotowania w tym momencie roku – sezon na to smaczne warzywo będzie trwał jeszcze do końca jesieni, więc warto z niego skorzystać. A jak się za to zabrać?

Kluczem do przygotowania tradycyjnej baba ghanoush jest opalenie skórki bakłażana ogniem. Właśnie dzięki temu zabiegowi pasta posiada charakterystyczny, lekko dymny aromat. Możemy zrobić to na przykład za pomocą palnika gazowego, ale dobrze sprawdzi się także piekarnik rozgrzany do wysokiej temperatury.

Przygotowanie pasty zaczynamy od opalenia nad palnikiem gazowym 1 kg bakłażanów aż będą miękkie, a skórka będzie zwęglona. Tak przygotowane warzywa wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na 15 minut. Alternatywnym sposobem przygotowania jest upieczenie bakłażanów w 220 stopniach przez około 45 minut. Po opaleniu i upieczeniu bakłażany obieramy ze skórki i siekamy na desce – drobno, ale tak, żeby wyczuwalne były też większe kawałki. Miąższ przekładamy do miski, a następnie dodajemy dwie łyżki pasty tahini, dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, dwie łyżki soku z cytryny, pieprz oraz sól. Opcjonalnie do pasty możemy dodać także szczyptę kminu rzymskiego. Całość mieszamy, schładzamy w lodówce i podajemy z natką pietruszki. Baba ghanoush wyśmienicie smakuje na przykład na grzance podsmażonej na maśle i posmarowanej Majonezem Kieleckim z czosnkiem – bo czosnku jesienią nigdy nie za wiele!

 

Sugerowana cena Majonezu Kieleckiego z czosnkiem: 6,60 zł brutto/ 310g